Glutation – tajna broń organizmu, której nie możesz ignorować

Jeśli miałabyś wybrać jeden składnik, który zdecyduje o tym, czy Twoje dziecko (lub Ty) będzie w stanie pokonać stany zapalne, usunąć toksyny, przetrwać stres oksydacyjny i wyjść na prostą po zatruciu metalami ciężkimi, ten składnik to glutation. Król antyoksydantów. Cichy bohater każdej komórki.

Glutation to nie moda ani kolejny „cudowny suplement”. To naturalnie występujący w ciele tripeptyd – zbudowany z trzech aminokwasów: glicyny, cysteiny i kwasu glutaminowego – który działa jak osobisty ochroniarz komórek. Wiąże wolne rodniki, wspiera detoks, naprawia uszkodzenia DNA i chroni mitochondria – czyli nasze biologiczne elektrownie. Bez niego organizm pada pod naporem metali ciężkich, wirusów, pestycydów, grzybów i bakterii.

I teraz najważniejsze: dzieci z autyzmem, zaburzeniami neurologicznymi, stanami zapalnymi i chorobami autoimmunologicznymi bardzo często mają niedobory glutationu. Ich organizmy nie są w stanie produkować go w wystarczającej ilości – a zapotrzebowanie rośnie z każdym dniem, z każdą toksyną, z każdą próbą przetrwania. Dlatego nie możemy pozwolić, by ten poziom był niski.

Jak dostarczyć glutation?

  1. Bezpośrednia suplementacja glutationem liposomalnym – najlepsza forma doustna, bo klasyczne kapsułki są niszczone przez kwas żołądkowy. Liposomalna forma przechodzi przez barierę jelitową i trafia tam, gdzie trzeba – do komórek.

  2. Zastrzyki z glutationu (dożylne lub domięśniowe) – stosowane w klinikach detoksykacyjnych i terapii chelatacyjnej. To natychmiastowa bomba ochronna dla wątroby i układu nerwowego. Szczególnie polecane przy poważnych stanach zapalnych, metalach ciężkich czy w czasie regeneracji mózgu.

  3. NAC – czyli N-acetylocysteina – to prekursor glutationu. Czyli daje organizmowi „cegiełki” do jego produkcji. NAC to bardzo ważny suplement wspierający organizm w walce z toksynami, stresem oksydacyjnym, a także w regeneracji po infekcjach i stanach zapalnych.

  4. Wspieranie produkcji naturalnego glutationu przez dietę – brokuły, kapusta, czosnek, cebula, awokado – to wszystko wspomaga wytwarzanie endogennego glutationu. Ale u dzieci z uszkodzonym jelitem i zaburzoną metylacją to nie wystarczy.

  5. A z nowości mamy również dostępny glutation w formie płynnej przyjmowany pod językowo (technologia Hydrastat) oraz plasterki z glutationem naklejane na skórę, gdzie glut jest wchłaniany transdermalnie do krwioobiegu. Jaka jest jego skuteczność w takich formach nadal jest to badane.

Kiedy warto suplementować glutation?

– podczas i po chelatacji
– przy przewlekłych infekcjach
– w czasie ekspozycji na metale ciężkie, toksyny środowiskowe
– przy nieszczelnych jelitach i chorobach neurologicznych
– w stanach zapalnych mózgu, wątroby, nerek
– gdy wiesz, że Twoje dziecko „tonie” w toksynach, a Ty musisz je wyciągnąć

Pamiętaj – glutation nie działa jak witaminka na odporność. On działa jak ekipa strażacka w płonącym budynku. Gasi pożar, usuwa dym i daje szansę na odbudowę.

Jeśli Twoje dziecko zmaga się z problemami neurologicznymi, rozważ suplementację glutationem jako absolutny fundament terapii. Zadbaj o jego poziom – a zobaczysz różnicę.

Bez glutationu nie ma detoksu. Nie ma regeneracji. Nie ma powrotu do równowagi.

Twoja naturoterapeutka

Marta